OIPiP w Chełmie

22-100 Chełm, ul.Obłońska 20

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Papież zatwierdził dekrety beatyfikacyjne dwójki Polaków

Email Drukuj PDF

Dwoje sług Bożych z Polski zostanie wkrótce ogłoszonych błogosławionymi. Wśród nich jest wyjątkowa pielęgniarka z Krakowa i zakonnik, o którym film pewnie wszyscy oglądaliście, tylko nie pamiętacie. Koniecznie poznajcie te postacie.

 

Dwoje świeckich sług Bożych z Polski: Hanna Chrzanowska - z XX wieku i tercjarz franciszkański Alojzy Kosiba, który żył na przełomie XIX i XX wieku, zostaną wkrótce ogłoszeni błogosławionymi. Znaleźli się oni w grupie 8 kandydatów na ołtarze, których dekrety beatyfikacyjne zatwierdził 7 lipca Franciszek w czasie audiencji, której udzielił prefektowi Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Amato. Pozostałe osoby pochodzą z Kolumbii - troje, Hiszpanii - jedna i Włoch - dwoje.

Służebnica Boża Hanna Chrzanowska byłą jedną z pierwszych w Polsce osób, zajmujących się pielęgniarstwem społecznym. Urodziła się 7 października 1902 r. w Warszawie. Była córką Ignacego Chrzanowskiego, wybitnego profesora literatury polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego.

 

W 1924 roku ukończyła Warszawską Szkołę Pielęgniarstwa. Była instruktorką pielęgniarstwa w otwartej opiece zdrowotnej w Uniwersyteckiej Szkole Pielęgniarstwa w Krakowie oraz asystentką dyrektorki Warszawskiej Szkoły Pielęgniarstwa. Jako stypendystka Fundacji Rockefellera, w czasie okupacji oddała wszystkie swoje siły pracy społecznej w Sekcji pomocy Wysiedleńcom Polskiego Komitetu Opiekuńczego.

 

Po wojnie pracowała w Uniwersyteckiej Szkole Pielęgniarsko-Położniczej w Krakowie jako kierowniczka działu pielęgniarstwa w otwartej opiece zdrowotnej. Zorganizowała praktyki w pielęgniarstwie przemysłowym, przyszpitalnym oraz domowym - były to prace pionierskie w powojennej Polsce. Jej zdaniem, celem całego szkolenia winno być wyczulenie na faktyczne potrzeby chorego i zrozumienie jego psychiki. Po przejściu na emeryturę oddała się działalności społecznej. Z jej metod pracy do dziś korzystają szkoły pielęgniarskie w całym kraju.

 

Hanna Chrzanowska zmarła 29 kwietnia 1973 r. Kard. Karol Wojtyła powiedział nad jej trumną: "Dziękujemy Bogu za to życie, które miało taką wymowę, które pozostawiło nam świadectwo tak bardzo przejrzyste i czytelne. Niech promieniowanie Twej posługi trwa wśród nas i wszystkich nas nieustannie poucza, jak służyć Chrystusowi w bliźnich".

(fot. Public domain, via Wikimedia Commons)

 

 

Br. Alojzy Kosiba był znanym w Wieliczce kwestarzem i jałmużnikiem. Jeszcze za życia zyskał sobie szacunek i opinię człowieka świętego. Był wielkim czcicielem Matki Boskiej, człowiekiem głębokiej modlitwy i wrażliwości na los najuboższych.

 

Brat Alojzy rozwinął apostolstwo miłosierdzia chrześcijańskiego, materialnego i duchowego, wśród najuboższych, chorych, dzieci, zwłaszcza sierot.

 

W wioskach, zwłaszcza w tych oddalonych od miast, kolportował czasopisma katolickie, modlitewniki i książki religijne, pośredniczył w nabywaniu lekarstw i ziół leczniczych, niepiśmiennym pisywał listy do synów w wojsku lub na emigracji za chlebem, czasami sam od siebie do nich pisywał, niektórych nauczył nawet czytać i pisać.

 

Był także powiernikiem duchowym wielu ludzi, szczególnie prostych, onieśmielonych lub zahukanych przez otoczenie, zwłaszcza w sprawach sumienia i wiary. Był niezwykle gorliwym apostołem trzeźwości i abstynencji. Doprowadzał w wielu wypadkach do zgody sąsiedzkiej i rodzinnej. Uczulał sąsiadów na potrzeby sierot, kalek i osób samotnych.

 

Szczególnie przyciągał do siebie dzieci, które otaczały go gromadą gdziekolwiek się pojawił. Wiele razy pośredniczył w przekazywaniu pomocy dla rodzin potrzebujących wsparcia, a wstydzących się o nie prosić. Doprowadzał lekarzy do samotnych chorych, troszczył się o ich posiłki i lekarstwa. Z wielkim poświęceniem i miłością opiekował się ubogimi, którzy dość licznie codziennie przychodzili po wsparcie lub posiłek do furty klasztornej. Ubogich nazywał swoimi "panami" lub zdrobniale "paneczkami".

 

Umarł 4 stycznia 1939 roku w klasztorze w Wieliczce. Jego grób na przyklasztornym cmentarzu już od dnia pogrzebu stał się miejscem modlitw. "Brata Alojzego proszę o modlitwę" - wpisał także do kroniki klasztornej w 1961 roku bp Karol Wojtyła. Proces beatyfikacyjny "kwestarza wielickiego" rozpoczął się na prośbę wiernych i księży archidiecezji krakowskiej w 1963 roku. Od 1966 roku akta procesu informacyjnego są przedmiotem badań Stolicy Apostolskiej. Obecnie relikwie brata Alojzego Kosiby spoczywają w kaplicy Matki Bożej Łaskawej w kościele pw. św. Franciszka z Asyżu w Wieliczce.

 

(fot. Public domain via Wikimedia Commons)

 

W 2007 roku nakręcono film (reż. A. Barański) na temat życia brata Alojzego Kosiby. W główną rolę wcielił się Artur Barciś. Warto go zobaczyć.

 

Źródło: www.deon.pl